Mam następujący problem- przy wymianie sprzęgła w swoim aucie postanowiłem sprawdzić dwumas, oddałem go do sprawdzenia firmie która zajmuje się regeneracją takich kół, dziś jednak otrzymałem tel że koło nie nadaje się nawet do regeneracji ze względu na uszkodzenia które były widoczne dopiero po jego roznitowaniu. Więc stoję przed dylematem czy dwumas ma sens, używka to ryzyko że kupię taki sam jak miałem, nowy cena zaporowa- za ta kasę wolałbym kupić zamiennik jednomasowy o ile taki występuje do silnika 4.2? Wiem że temat dwumasowych kół był poruszany już kilkakrotnie ale nie mogę znaleźć żadnych konkretnych informacji o wymianie lub jakiejś adaptacji z innego auta na sztywne koło do silnika 4.2. Wszelkie porady mile widziane:)
http://www.re5pect.pl/kolo-zamachowe-au ... -2-v8.html
znalazłem jedynie cos takiego, napisałem zapytanie i czekam na odpowiedz z dostępnością , ale chciałbym jeszcze usłyszeć Wasze opinie .
Dwumas do wymiany- co dalej?
SID , zrobiłem tak jak radziłeś, kupiłem nowy dwumas Luka- nowe śruby mocujące koło, dałem nowy docisk z łożyskiem i tylko tarczę zrobiłem na spieku na 8 łopatek zawsze to odporniejsza na spalenie a ilośc łopatek powinna złagodzic ewentualne podszarpywanie.Wczoraj już wrzuciłem skrzynię i zostało mi jeszcze parę gratów do założenia i mam nadzieję że będzie śmigać. Seryjną tarczę sprzęgłową którą miałem w komplecie z dociskiem będę miał do sprzedania.
[ Dodano: 2015-02-04, 19:08 ]
Po wielkich bojach ze sprzęgłem i wielokrotnym wyciąganiu skrzyni, auto zaczęło jeździć. Chciałem w tym miejscy oficjalnie podziękować Surveyor za poratowanie mnie mocniejszym dociskiem sprzęgła, bez niego byłbym nadal w lesie kombinując z oryginalnym dociskiem który w tych autach nie ma żadnego sensu. Poprzestałem na nowym dwumasie, tarczy spiekowej z ośmioma łopatkami robionymi na zamówienie i wzmocnionym dociskiem od Kolegi Surveyor. Pozdrawiam i dziękuje wszystkim którzy starali mi się pomóc w tym temacie.
[ Dodano: 2015-02-04, 19:08 ]
Po wielkich bojach ze sprzęgłem i wielokrotnym wyciąganiu skrzyni, auto zaczęło jeździć. Chciałem w tym miejscy oficjalnie podziękować Surveyor za poratowanie mnie mocniejszym dociskiem sprzęgła, bez niego byłbym nadal w lesie kombinując z oryginalnym dociskiem który w tych autach nie ma żadnego sensu. Poprzestałem na nowym dwumasie, tarczy spiekowej z ośmioma łopatkami robionymi na zamówienie i wzmocnionym dociskiem od Kolegi Surveyor. Pozdrawiam i dziękuje wszystkim którzy starali mi się pomóc w tym temacie.
