hehe Warta huja warta
Malowanie Autka
-
stefannurek
- Posty: 110
- Rejestracja: 2010-02-02, 15:28
- Lokalizacja: Lublin
- Płeć:
- Kontakt:
Jak miałem dzwonka z krawężnikiem (prawą stroną przeleciałem po krawężniku, ratując cały lewy bok po niekontrolowanym skręcie na mój pas pewnej Pani), przyszedł rzeczoznawca i przyznał mi tylko opone.
Pojechałem do ASO, wzieli auto na podnośnik na szarpaki, wyszło że do wymiany jest zwrotnica, 2 wachacze, końcówka drążka kierowniczego, zderzak do malowania i spawania od dołu, zerwane osłony silnika i skrzyni.
Wycena rzeczoznawcy pierwsza : 850 zl.
Końcowy kosztorys robocizny w ASO : 6900 zł.
Robiłem bezgotówkowo, bo nie chciałem nic na tym zarabiać, tylko mieć dobrze poskładane autko.
Także te pierwsze wyceny to są totalnie nie wymierne. Z drugiej strony rzeczoznawca nie miał możliwości wejść pod auto i obejrzeć go od spodu
Pojechałem do ASO, wzieli auto na podnośnik na szarpaki, wyszło że do wymiany jest zwrotnica, 2 wachacze, końcówka drążka kierowniczego, zderzak do malowania i spawania od dołu, zerwane osłony silnika i skrzyni.
Wycena rzeczoznawcy pierwsza : 850 zl.
Końcowy kosztorys robocizny w ASO : 6900 zł.
Robiłem bezgotówkowo, bo nie chciałem nic na tym zarabiać, tylko mieć dobrze poskładane autko.
Także te pierwsze wyceny to są totalnie nie wymierne. Z drugiej strony rzeczoznawca nie miał możliwości wejść pod auto i obejrzeć go od spodu