4,2 ANK po remoncie góry - dziwny spadek na wykresie.
: 2015-12-27, 13:39
Całkiem niedawno zakończyłem remont góry. Obie głowice przeszły kapitalke (zostały tylko głowice, napinacze, wałki i ich panewki a reszta nowa). Po złożeniu silnika odpalił prawidłowo. Napinacz wstawiony używka od Pisiego więc raczej bez uszkodzeń. Niestety ustawienie rozrządu jest -6 -1 (brak synchronu) natomiast nastawniki skaczą 0 na -1 - tragedii nie ma.
Problem pojawił się na hamownii - wykres idzie całkiem zacnie ale przy 4600-4700 jest uskok. Dupohamownia co jakiś czas daje to odczuć. Nie zawsze.
Sądziłem, że to może wina podciśnień, posprawdzałem i wszystkie są podpięte prawidłowo. Gruszki działają i przestawiają klapy. Nie czyściłem EGRów ale jak silnik zimny i dam więcej gazu to wywala błąd SAI - czy to może mieć wpływ na wykres i harmonię mocy?
Może macie jakieś pomysły? (dodam, że logi dynamiczne dla 090, 093 jak i korekt są w normie) Brak missfireów, telepania silnikiem czy też puchnięcia silnika.
Nie sprawdzałem jeszcze zaworka N112. Zaworek w airboxie działa.

Problem pojawił się na hamownii - wykres idzie całkiem zacnie ale przy 4600-4700 jest uskok. Dupohamownia co jakiś czas daje to odczuć. Nie zawsze.
Sądziłem, że to może wina podciśnień, posprawdzałem i wszystkie są podpięte prawidłowo. Gruszki działają i przestawiają klapy. Nie czyściłem EGRów ale jak silnik zimny i dam więcej gazu to wywala błąd SAI - czy to może mieć wpływ na wykres i harmonię mocy?
Może macie jakieś pomysły? (dodam, że logi dynamiczne dla 090, 093 jak i korekt są w normie) Brak missfireów, telepania silnikiem czy też puchnięcia silnika.
Nie sprawdzałem jeszcze zaworka N112. Zaworek w airboxie działa.