Strona 5 z 7

: 2010-04-06, 16:58
autor: kurzy79
niestety projekt nie doczeka się finału :cry: :cry: :cry:
auto na testach uległo wypadkowi i nie nadaje się już do dalszej eksploatacji.
osobiście mam taką podłamkę że nawet myśl o dziecku które jutro ma mi się narodzić mnie nie cieszy..........a to już źle :cry:

A wszystko tak pięknie szło i autko też było moim oczkiem w głowie.

Rozgoryczenie takie że brak mi słów


koniec tematu

: 2010-04-06, 17:09
autor: kosiniak
kurzy79 pisze:osobiście mam taką podłamkę że nawet myśl o dziecku które jutro ma mi się narodzić mnie nie cieszy..........a to już źle :cry:
samochod to cenzura! urodzi ci sie dziecko to dopiero stwierdzisz ze mialem racje! odkad mam synka, auta traktuje przedmiotowo! pierdol to, to tylko zabawki! odkujesz sie i zmienisz! Treaz mysl tylko i wylacznie o dziecku i o zonie! oni ciebie potrzebuja!

: 2010-04-06, 17:14
autor: aw69
osobiście mam taką podłamkę że nawet myśl o dziecku które jutro ma mi się narodzić mnie nie cieszy..........a to już źle :cry:
kurzy co ty piszesz ? :) sufit na głowe przypadkiem ci się nie spadł !

: 2010-04-06, 17:36
autor: Nikolas
Jeszcze będziesz miał w życiu nie jedno szybkie auto - a oczkiem w głowie to będzie teraz Twoje nowonarodzone dziecko! Wiem co pisze - dokładnie jestem tego samego zdania co kosiniak - jak mi się syn 8 mieś temu urodził to miałem w dupie wszystko inne - wszystko było piękne!
Więc nie załamuj się - tylko ciesz się tą chwilą narodzin i bycia z najważniejszymi osobami w Twoim życiu.

: 2010-04-06, 20:54
autor: pm-motorsport
Nic w zyciu nie da ci satysfakcji jak narodziny dziecka.Auto rzecz nabyta

: 2010-04-06, 21:23
autor: kurzy79
oczywiście macie rację, pewnie zaraz po porodzie poczuje bluesa i w pełni szczęścia nic poza małą ( a może małym hehe ) nie będzie mnie interesowało.


Ale nawet się nim nie przejechałem po modyfikacjach.


:cry: :cry: :cry: :cry:

: 2010-04-06, 22:00
autor: kosiniak
Ale nawet się nim nie przejechałem po modyfikacjach.
to se to tlumacz tak ze lepiej bo moze bys dziecka nie widzial! pierdol auto!

: 2010-04-06, 22:10
autor: kurzy79
kosiniak pisze:
Ale nawet się nim nie przejechałem po modyfikacjach.
to se to tlumacz tak ze lepiej bo moze bys dziecka nie widzial! pierdol auto!

zgadza się można to tak tłumaczyć. Jednak zrozumcie. Ciułałem na auto moich marzeń. Udało sie, kupiłem. Ciułałem na modyfikacje. Udało się, zmodyfikowałem. I jebut jak grom z jasnego nieba w moment auta nie ma nie ze swojej winy. No wkurwia ogromnie.
Wiadomo pech stało się ale...........

Dobra wyżaliłem się, ulżyło mi

Jutro jadę z żoną do szpitala.........autobusem :mrgreen:

: 2010-04-06, 23:03
autor: nosb
:) Dasz rade :) Znam ten bol ciulania :) Nie wyobrazam sobie jakbym tfu tfu rozbil mojego rzecha teraz :-|

Cos wymyslisz opcji jest kilka zawsze :) Np jakies b4 quattro z 2,7T modzonym skoro masz silnik itp :mrgreen:

Poki co zajmij sie kolego dzieckiem :)

Pozdro.

: 2010-04-07, 09:40
autor: SID
kurzy z autem tak do konca żle nie bdzie, AC było, oddanie go do ASO napewno pomoże aby "więcej zostało"
będzie na drugie, z decyzjami o aucie nie działaj teraz za szybko bo nic nie da.

Ciesz się dzieckiem, no i zbieraj teraz na ciuchy dla niego :-)

: 2010-04-07, 11:51
autor: ajax
Teraz czas nowe mody!

Kasza BoboVita, proteinowa, wysokobialkowa, smak bananowy :
+ 25% masy ( hamujemy na wadze! )
+ 10% do intelektu

Gratki Kolego, bo szczescie masz wielkie a z samochodem jeszcze dojdziesz do ladu!

: 2010-04-07, 12:57
autor: kurzy79
SID pisze:kurzy z autem tak do konca żle nie bdzie, AC było, oddanie go do ASO napewno pomoże aby "więcej zostało"
będzie na drugie, z decyzjami o aucie nie działaj teraz za szybko bo nic nie da.
Andrzej jest źle bo auta nie mam. Spieszyć sie z nowym autem nie będę bo najpierw musze kase odzyskać. Jednak dobrze wiesz jak ciężko kupić dobry samochód a z czasem u mnie będzie kiepsko żeby teraz się tym zająć. A bez samochodu to jak bez ręki. Kłopot mam i tyle, pomijając już żal, bo pomału mi przechodzi.

: 2010-04-07, 13:02
autor: SID
Masz preciez drugi czarny - widzialem :-)
kase z auta odzyskasz, graty wymontujesz i sprzedasz,
kto wie, może niebawem starczy na RS4 - znajomy mało uszkodzone RS4 kupił ostatnio za niecałe 30 tys zl

: 2010-04-07, 13:44
autor: kurzy79
SID pisze:Masz preciez drugi czarny - widzialem :-)
l
nie mój, choć narazie mam go do dyspozycji

nie ma co drążyć tematu, Ufam, że odzyskam całe koszty poniesione związane z moim autem i wtedy będę myślał co dalej. na odzyskiwanie części pięniedzy poprzez wyprzedaż resztek auta nie mam chęci i czasu.....to nie powinno być moim problemem.


Ale póki co............chłopaki dawać znać jak jakaś ciekawa pojezdżawka się pojawi na horyzoncie do sprzedaży.

: 2010-08-06, 14:34
autor: SID
już kupił Subaru Forester :-?