Mi też właśnie mówili, że to są wciągi, które zrobiły się w miejscu zakładek i to jest normalne, że tak się dzieje. Opona o indexie 109Y

Jako, że kierownica biła, a gość upierał się, że nie wpływa to na bezpieczeństwo, ani na pogorszenie jazdy to poprosiłam, żeby usiadł i przejechał się, aby przekonać się, że z tymi oponami mimo wszystko jest nie tak. Stwierdził, że faktycznie kierownica bije, ale to pewnie przez felgi, a na pewno nie przez opony. I tym optymistycznym akcentem Conti były ostatni raz u mnie w aucie. Teraz kolega szukał opon i pytał swojego wulkanizatora jakie kupić to on z miejsca, żeby tylko conti nie kupować, bo bardzo często są z nimi problemy, a reklamacje nie są uznawane.
Ja po przebojach z Conti kupiłam Bridgestony Potenza. Na suchym spoko, na łukach też, ale..... przyszedł deszcz i niestety ale trakcja to abstrakcja. W deszcz to już lepiej z buta iść niż jechać autem, które ma te opony. No i kolejny komplet poszedł w ....... Na następny ogień za namową kolegi poszły Nexeny N8000. Na suchym ok, na mokrym ok, ale boki opon strasznie miękkie i w łukach czuć jakby się statkiem płynęło. Teraz akurat nie mam opon letnich w rozmiarze, który potrzebuję, ale też chyba pójdę w chińczyki, bo nie widzę sensu płacić kilka razy więcej za znaczek, który nie idzie w parze z jakością.